ruvufyy ruvufyy

Studia przypadków

Jak wygląda automatyzacja płatności w praktyce

Zebraliśmy trzy konkretne wdrożenia - różne branże, różne problemy, różne skale. Każde z nich pokazuje, co faktycznie zmienia się po stronie procesów, zanim zaczną działać samoczynnie.

Pulpit systemu automatyzacji płatności z wykresami przepływów transakcyjnych

Trzy wdrożenia

Rzeczywiste projekty, realne wnioski

Każdy z tych projektów zaczął się od innego punktu - raz od chaosu w raportowaniu, raz od ręcznego księgowania setek transakcji dziennie, raz od braku widoczności w przepływach między systemami. Żaden nie był prosty.

01
E-commerce

Automatyzacja rozliczeń przy 3 000+ zamówieniach miesięcznie

Sklep internetowy obsługujący kilka kanałów sprzedaży jednocześnie - marketplace, własna platforma, sprzedaż hurtowa. Każdy kanał generował osobne raporty w innym formacie. Księgowość spędzała około 40 godzin miesięcznie tylko na łączeniu tych danych ręcznie. Po wdrożeniu automatycznego przepływu między systemem zamówień, bramką płatniczą i ERP czas ten skrócił się do poniżej 6 godzin - reszta dzieje się bez udziału człowieka.

Czas ręcznego przetwarzania

~40 → ~6 godz./mies.

Stopień automatyzacji rozliczeń

Ręcznie W pełni auto

72%

02
SaaS / Subskrypcje

Integracja bramki płatniczej z systemem fakturowania

Firma oferująca oprogramowanie w modelu subskrypcyjnym miała problem z obsługą nieudanych płatności - każdy failed payment wymagał ręcznej interwencji supportu. Przy bazie kilkuset klientów to kilkanaście ticketów tygodniowo tylko z tego powodu. Wdrożyliśmy automatyczne ponowienia z inteligentnym harmonogramem, powiadomienia do klientów i aktualizację statusu konta bez udziału zespołu. Liczba ticketów związanych z płatnościami spadła wyraźnie w ciągu pierwszego miesiąca.

Redukcja ticketów płatniczych

ok. 14 → 3 tyg.

Skuteczność ponowień płatności

Nieudane Odzyskane

58%

03
Logistyka

Widoczność przepływów między przewoźnikami a klientami

Operator logistyczny rozliczający się z kilkudziesięcioma przewoźnikami równocześnie nie miał jednego miejsca, w którym mógłby zobaczyć stan wszystkich płatności wychodzących i przychodzących. Faktury spływały e-mailem, zatwierdzenia szły przez Excela, a płatności wychodziły z opóźnieniem - co generowało kary umowne. Zbudowaliśmy centralny panel z automatycznym importem faktur, dopasowaniem do zleceń i kolejką płatności z priorytetyzacją terminów.

Terminowość płatności wychodzących

Wzrost z 61% do 94%

Poziom terminowości

Przed Po

83%

Agnieszka Wierzbicka, specjalistka ds. automatyzacji procesów płatniczych w ruvufyy

Agnieszka Wierzbicka

Analityk procesów płatniczych

Co wynika z tych projektów

Trzy różne branże, ale ten sam schemat: problem nie leżał w technologii, lecz w tym, że procesy płatnicze były projektowane bez myślenia o skali.

Najczęstszy błąd, który widzimy, to systemy płatnicze skrojone pod 200 transakcji miesięcznie, które ktoś próbuje obsługiwać przy 2 000. Nie chodzi o narzędzia - chodzi o przeprojektowanie logiki przepływu.

- Agnieszka Wierzbicka, ruvufyy

Schemat przepływu automatyzacji procesów płatniczych między systemami

Każdy z tych projektów wymagał innego podejścia technicznie, ale analiza zaczynała się tak samo - od zmapowania, gdzie człowiek robi coś, co maszyna może zrobić lepiej i szybciej.

- Bartłomiej Orzech, ruvufyy

Projekty opisane powyżej trwały od 3 do 8 tygodni, zależnie od liczby integracji i stanu istniejącej infrastruktury. Faza analizy zajmuje zwykle 30–40% całego czasu - bez niej wdrożenie nie ma sensu.
Każdy z projektów działał na innym stosie - od Magento przez własne API po systemy legacy. Nie wymagamy konkretnych technologii po stronie klienta. Dostosowujemy się do tego, co już istnieje.
Automatyzacja zaczyna się opłacać przy około 500–800 transakcjach miesięcznie lub gdy ręczna obsługa zajmuje więcej niż 15–20 godzin miesięcznie. Poniżej tego progu koszt wdrożenia rzadko się zwraca w krótkim czasie.